Przepompownia – o moim ostatnim zbiorze ciekawie pisze Piotr W. Lorkowski (Nowy Napis)

  Przepompownia Wiersz początkowy pozwala się czytać jako mikro-reportaż złożony z kilku migawek rozpoczętych zejściem miejskich robotników do zagazowanego pomieszczenia. Zakończony on został obrazem swoistego tańca śmierci w scenerii nędznej, brudnej, budzącej odrazę. W tym ekstremalnym momencie sprawdza się międzyludzka solidarność w obliczu zagrożenia. Moralny egzamin doskonale zdali ludzie pozbawieni szczególnych walorów, najzwyklejsi ze zwykłych: zygmunt Włodzimierz zwany szpakiem […]