Mistrz wskazał mi drogę

I znów w BIK-u na ISSUU ukazał się mój nowy felieton. Pod koniec lutego impreza w Galerii, może czas wybrać się do teatru… Najchętniej obejrzałbym „Afrykę” Bartka Frąckowiaka, ale zobaczymy. Mój zbiór opowiadań ciągle w korekcie. Intensywnie myślę nad tytułem: „Mistrz wskazał mi drogę”, albo: „Windą do piachu”, albo: „Wszyscy byli umoczeni”. Takie, tam pesymizmy… Ostatecznie to Schopenhauer wskazał mi drogę.

Jedna myśl na temat “Mistrz wskazał mi drogę

Dodaj komentarz